Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz gromadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
This website uses cookies to improve and facilitate access to the website and to collect statistical data. You accept this by continuing to use the website.
Polityka prywatności / Privacy policy    OK
 
Ep. 12: SARDINIA
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.24.40
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.24.46
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.25.00
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.25.20
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.25.26
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.25.12
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.26.30
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.27.18
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.25.37
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.27.08
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.26.59
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.27.43
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.27.25
Zrzut ekranu 2017-10-29 o 02.27.38
Droga SP 105, Sardynia,
Włochy

Spalony słońcem spokój… Nikt nie jedzie, jesteśmy tam prawie sami. Po prawej morze, ma piękny lazurowy kolor. Słońce powoli zachodzi, pogłębiając barwy spalonych skał i ziemi. Wjeżdżamy w bardziej górzysty teren. Mamy szczęście, trafiamy na mało spotykane zjawisko. Między drogą, która jest tu wyżej niż morze o jakieś 300 metrów, a wodą powstały chmury. Przesuwają się szybko z wiatrem z południa. Za nimi zachód słońca. Zatrzymujemy się, żeby to sfilmować.